Sokołowskie kryminałki

polis5 września policjanci z Posterunku Policji w Sterdyni patrolując miejscowość Wirów  zauważyli skuter na sokołowskich numerach rejestracyjnych, którego kierujący na widok radiowozu zaczął gwałtownie przyspieszać. Po zatrzymaniu motoroweru do kontroli drogowej okazało się, że 55- letni mieszkaniec gminy Repki posiadał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.   

*** 

5 września w godzinach popołudniowych do sokołowskiej komendy zgłosiła się zaniepokojona mieszkanka Sokołowa Podlaskiego wspólnie z 6-letnim chłopcem narodowości Ukraińskiej. Kobieta poinformowała dyżurnego, że zauważyła dziecko, które w rejonie ronda na ul. Wolności usiłowało zatrzymywać samochody na tzw. stopa. Sprawą zajęli się dzielnicowi st. sierż. Ewelina Piwowar i st. sierż Piotr Oksiuta. Ze względu na barierę językową ciężko było porozumieć się z chłopcem. Nie potrafił powiedzieć dokładnie jak się nazywa, gdzie mieszka i co robił sam na ulicy. Nie zniechęciło to dzielnicowych do dalszego działania.  Wspólnie z nim objechali miasto, próbując ustalić miejsce, z którego się oddalił. W końcu na ulicy Szkolnej chłopiec rozpoznał stojącą na poboczu kobietę, która okazała się być jego matką. Roztrzęsiona kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że wracała z synem z zakupów i nagle straciła go z pola widzenia. Policjanci zwrócili uwagę, aby na przyszłość z większą ostrożnością sprawowała opiekę nad małoletnim. Dzięki szybkiej reakcji mieszkanki Sokołowa Podlaskiego oraz zaangażowaniu funkcjonariuszy chłopiec cały i zdrowy powrócił do miejsca zamieszkania.

***

2 września policjanci sokołowskiej drogówki na ul. Niecieckiej w Sokołowie Podlaskim zatrzymali do kontroli drogowej skodę, którą kierowała 36-letnia mieszkanka gminy Jabłonna Lacka. Powodem kontroli drogowej było przekroczenie prędkości - policyjny miernik wskazał 102 km/h w obszarze zabudowanym. Konsekwencją szybkiej jazdy była utrata prawa jazdy oraz mandat karny w wysokości 1500 złotych. 

***

2 września do jednego z ośrodków zdrowia na terenie gminy Kosów Lacki zgłosiła się 70-letnia kobieta, która posiadała rozcięty łuk brwiowy i powiadomiła personel, że godzinę wcześniej została potrącona przez samochód.  Jak zrelacjonowała jechała ul. Polną rowerem na zakupy do sklepu, kiedy nagle jadący za nią samochód z przyczepką zaczął ją wyprzedzać. W takcie tego manewru przyczepka zaczepiła o rower, na skutek czego kobieta przewróciła się i uderzyła głową o asfalt.  Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Mieszkanka Kosowa Lackiego została przewieziona do szpitala przez karetkę pogotowia. Niestety, poszkodowana nie potrafiła opisać marki, ani numerów rejestracyjnych samochodu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Kosowie Lackim sprawca zdarzenia został ustalony. 65-letniego mieszkańca gminy Kosów Lacki zdziwiła wizyta policji.  Tłumaczył, że nie widział, że przyczepka jego samochodu zaczepiła rowerzystkę, powodując jej przewrócenie, dlatego kontynuował jazdę. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w kwocie 1500 złotych. 

***

1 września do Posterunku Policji w Kosowie Lackim zadzwonił pracownik jednego ze sklepów spożywczych, znajdujących się na terenie miasta, informując policjantów o kradzieży. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili szczegóły zdarzenia. Zgodnie z relacją pracowników nieznany im mężczyzna zabrał z parkingu sklepu 15-kilogramowy worek cebuli, po czym odjechał z miejsca srebrnym citroenem. Policjanci dzięki nagraniom z monitoringu szybko ustalili sprawcę kradzieży, a następnie udali się do jego miejsca zamieszkania. Mieszkaniec gminy Małkinia Górna przyznał się i zapłacił za skradzioną cebulę.  Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym. 

***

31 sierpnia funkcjonariusze sokołowskiej drogówki w Bielanach zatrzymali do kontroli drogowej passata na łukowskich numerach rejestracyjnych. Okazało się, że 35-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Wakacje skończyły się nieszczęśliwie dla mężczyzny - jego prawo jazdy zostało zatrzymane, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu wysoka kara grzywny, a nawet kara pozbawienia wolności do lat 2. 30 sierpnia dyżurny sokołowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego i ciągnika rolniczego w Suchodole Włościańskim.Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierujący peugeotem wyprzedzał ciągnik. Traktorzysta nie zachował środków ostrożności i skręcił w lewo, czym doprowadził do zderzenia z osobówką. Po zbadaniu stanu trzeźwości uczestników zdarzenia okazało się, że kierujący john deerem 36- letni mieszkaniec gminy Jabłonna Lacka znajdował się w stanie nietrzeźwości - miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.