Harcerze z Jabłonny Lackiej na feriach

harCo robi 22DH Azymuty im. Tadeusza Zawadzkiego ps. ZOSKA pierwszego dnia ferii? Fantastycznie się bawi na biwaku z 29DH Pogodni w Ostrowi Mazowieckiej. Lodowisko i super zabawa była pierwszym punktem programu! I choć niektórzy pierwszy raz mieli na nogach łyżwy zabawa była doskonała. Biwak oparty był na fabule związanej z bajką „Król Lew”. Podczas warsztatów pod nadzorem drużynowej 22GZ Martyny Sankowskiej i przybocznych drużyny: Ewy Milik i Anety Górskiej w swoich stadach nasi harcerze wyczarowywali „coś z niczego” czyli fantastyczne bębenki z puszek, węże w papieru, ramki z kawałków drewna itp.

har1Podzieleni na stada mieliśmy okazję bliżej poznać harcerki i harcerzy z 29DH Pogodni i był to naprawdę super pomysł! Wspólne zabawy integracyjne, wieczornica o braterstwie i przyjaźni oraz nocna gra zakończyły pierwszy dzień biwaku. Oczywiście sami sobie przygotowaliśmy obiadek, który z talerzy zniknął w mgnieniu okaz. Wieczorem w wolnych momentach, których nie było zbyt dużo, przygotowaliśmy kartki na zbliżający się Dzień Myśli Braterskiej, rozwiązywaliśmy zadania logiczne i robiliśmy fantastyczne zdrapywanki. Następnego dnia wzięliśmy udział w grze sprawdzającą naszą wiedzę z harcerstwa oraz wiedzy o Afryce. Mogliśmy obejrzeć harcówkę Pogodnych, wspólnie snuć plany na przyszłość i wakacje. Biwak zakończyła… ponowna wizyta na lodowisku, na którym jeździli jak mistrzowie nawet Ci, co dzień wcześniej mieli z tym problem! Serdecznie dziękujemy rodzicom za dowiezienie nas na biwak i prosimy o więcej takich wyjazdów! 29DH dziękujemy za mile spędzony czas! Bawiliśmy się znakomicie! Opiekunem na biwaku był drużynowy pwd. Adam Mazurek.Co robi 22DH Azymuty im. Tadeusza Zawadzkiego ps. ZOSKA pierwszego dnia ferii? Fantastycznie się bawi na biwaku z 29DH Pogodni w Ostrowi Mazowieckiej. Lodowisko i super zabawa była pierwszym punktem programu! I choć niektórzy pierwszy raz mieli na nogach łyżwy zabawa była doskonała. Biwak oparty był na fabule związanej z bajką „Król Lew”. Podczas warsztatów pod nadzorem drużynowej 22GZ Martyny Sankowskiej i przybocznych drużyny: Ewy Milik i Anety Górskiej w swoich stadach nasi harcerze wyczarowywali „coś z niczego” czyli fantastyczne bębenki z puszek, węże w papieru, ramki z kawałków drewna itp. Podzieleni na stada mieliśmy okazję bliżej poznać harcerki i harcerzy z 29DH Pogodni i był to naprawdę super pomysł! Wspólne zabawy integracyjne, wieczornica o braterstwie i przyjaźni oraz nocna gra zakończyły pierwszy dzień biwaku. Oczywiście sami sobie przygotowaliśmy obiadek, który z talerzy zniknął w mgnieniu okaz. Wieczorem w wolnych momentach, których nie było zbyt dużo, przygotowaliśmy kartki na zbliżający się Dzień Myśli Braterskiej, rozwiązywaliśmy zadania logiczne i robiliśmy fantastyczne zdrapywanki. Następnego dnia wzięliśmy udział w grze sprawdzającą naszą wiedzę z harcerstwa oraz wiedzy o Afryce. Mogliśmy obejrzeć harcówkę Pogodnych, wspólnie snuć plany na przyszłość i wakacje. Biwak zakończyła… ponowna wizyta na lodowisku, na którym jeździli jak mistrzowie nawet Ci, co dzień wcześniej mieli z tym problem! Serdecznie dziękujemy rodzicom za dowiezienie nas na biwak i prosimy o więcej takich wyjazdów! 29DH dziękujemy za mile spędzony czas! Bawiliśmy się znakomicie! Opiekunem na biwaku był drużynowy pwd. Adam Mazurek.