Wszyscy pomagamy Brygidce

poparzeniaBrygidka Jankowska urodziła się 21 lutego 2014 r. w Łapach. W kwietniu 2017r. Brydzia uległa strasznemu wypadkowi. W trakcie trwającego prania dziewczynka przewróciła na siebie wiadro z wrzątkiem. W stanie skrajnie ciężkim trafiła do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku. Oparzenia 80% powierzchni ciała. 60 % III stopnia, 20 % II stopnia. Stan skrajnie ciężki, we wstrząsie, wyziębiona. Oparzenia dotknęły tułowia, pośladków, krocza, kończyn górnych i dolnych.

Po przyjęciu do Oddziału Intensywnej Terapii podłączono Brygidę do respiratora. Z uwagi na rozległość i głębokość oparzenia zaliczono ją do oparzeń ekstremalnych. Po konsultacji chirurgicznej w dniu 24.04.2017 r. przekazano dziewczynkę transportem lotniczym do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. Rany były oczyszczane etapowo chirurgicznie. Po przygotowaniu ran zamknięto przeszczepami skóry w dwóch etapach: 29.05.2017 r. i 09.06.2017 r. Dziewczynka została wybudzona, rehabilitowana ruchowo. Przeszła rehabilitację w Klinice Rehabilitacji Dziecięcej w UDSK w Białymstoku. Dodatkowo dzięki pomocy Fundacji „Jagoda” dziewczynka miała rehabilitacje w domu. Rehabilitant przyjeżdżał do dziecka kilka razy w tygodniu.

poparzenia1Obecnie Brygidka jest dzieckiem pogodnym ale nerwowym. W roku szkolnym 2018/2019 uczęszczała do Oddziału Przedszkolnego w Poświętnem. Dzieci różnie reagują na widok blizn. Jedni dotykają, pytają czy ją to boli, inni wyśmiewają. Dziś jest już o wiele lepiej. Z każdym dniem dziewczynka jest bardziej sprawna. Nadal kocha zwierzęta. Najbardziej koty, które mamy na podwórzu.

Nie ma dnia, aby córcia nie spytała kiedy zejdą Jej te "straszydła" i i będzie taka jak inne dzieci. Nie potrafię Jej odpowiedzieć, bo jest to uzależnione od rehabilitacji, ale w głębi serca wierzę, że nadejdzie dzień kiedy zapomni o ranach i bliznach, bo one znikną.

To jest maleńkie życie. Z całego serca pragniemy, aby nasza Córcia byłą szczęśliwa. Potrzebujemy Państwa wsparcia. Ta rehabilitacja da Brydzi możliwość normalnego funkcjonowania, a maści, żele, które regularnie stosujemy pomogą w zagojeniu się ran i zmniejszeniu blizn.

poparzenia2Brygidka ma troje rodzeństwa. Najstarsza Wioleta ma 15 lat. Dziewczyna mieszka wraz z ojcem w miejscowości Jabłoń Spały. Jesteśmy po rozwodzie. Dwoje młodszego rodzeństwa Elwira lat 14 i Patryk lat 12 mieszka ze mną w miejscowości Dzierżki, gmina Poświętne, województwo podlaskie. Brygida przed oparzeniem była dzieckiem pogodnym i uśmiechniętym. Bardzo lubiła zwierzęta szczególnie koty i psy.

Dla mnie jako dla matki był to bardzo trudny okres. Bardzo to przeżyłam. Cała nasza rodzina była pod opieką psychologa. Teraz jest lepiej, bo Brydzia czuje się nieporównywalnie i każdy Jej uśmiech, daje nam siłę, ale do normalnego życia, przed nami jeszcze długa droga.

Poniżej link do prowadzonej przez naszą Fundację zbiórki: 

https://zrzutka.pl/tylko-intensywna-rehabilitacja-pomoze-5-letniej-brygidce-cieszyc-sie-dziecinstwem-pomozmy-jej

Tylko intensywna rehabilitacja pomoże 5-letniej Brygidce cieszyć się dzieciństwem. Pomóżmy Jej.

poparzenia3

 

Zobacz także